Zmarł były kierowca Maserati Roberto Mieres. Miał 87 lat.
Mireres, który startował w 17 wyścigach Grand Prix w latach 50-tych zmarł w Urugwaju, gdzie mieszkał przez wiele lat.
Urodził się on w Argentynie w roku 1924. Roberto rozpoczął ściganie w wieku 23 lat. Wygrał po raz pierwszy w MG w prowizoryczniej imprezie zrobionej przez jego przyjaciół.
Prócz licznych zwycięstw w swoim kraju, pojawił się on w przedwojennych wyścigach w zespole Alfa Romeo. Giuseppe Farina i Alberto Ascari doradzali mu, aby sicigał się w Europie.
Dzieki swojemu przyjacielowi Harry Schell został rezerwowym kierowcą Gordini. W 1953 roku zadebiutował on na Grand Prix Holandii. Mireres zdobył punkty w siedmiu z ośmu wyścigów. jego najlepsze miejsce w całej karierze to czwarte. Uplasował się na niej trzy razy.