Prezydent Luca di Montezemolo, jak i szef teamu Stefano Domenicali potwierdzili, że są mocno zainteresowani Robertem Kubicą.
Taka informacja na pewno bardzo raduję fanów Kubicy ale obaj studzili jednak euforię nadgorliwych kibiców, którzy już widzą swojego faworyta w czerwonym kombinezonie.
Domenicali w wypowiedzi dla hiszpańskiej prasy dementował pogłoskę, jakoby Polak miał już zaplanowany test w bolidzie Ferrari.
- Do tematu Kubicy należy podchodzić z wielką powagą. Dziś, w okresie świątecznym, nawet Robert nie wie, jak potoczy się jego rehabilitacja. Kibicujemy mu, ale na pierwszym miejscu stawiamy jego zdrowie. Dlatego nigdy nie sugerowaliśmy, że przeprowadzimy z nim test w F1. Od końca wiosny w sprawie Roberta nie ma nic pewnego. Jako człowiek mam nadzieję, że zobaczę go na torach wyścigowych w roli lidera. To przyjaciel, to mistrz... – mówi Domenicali
Marcin Malinowski, Cezary Gutowski