Niepublikowany wywiad z Robertem Kubicą przed wypadkiem!

Wczoraj portal CarandDriverTheF1.com opublikował nieupublikowany dotąd wywiad z Robertem, przeprowadzony 1 lutego 2011 roku. Serdecznie zapraszamy do przeczytania wywiadu!

CarandDriverTheF1.com: Chciałbyś, kiedyś przenieść się do rajdów?

Robert Kubica: Nigdy tego nie ukrywałem. To moja pasja. Jednak zanim skończyłem 16 lat nie interesowały mnie rajdy. W ubiegłym sezonie (2010 - przyp. red), kiedy mogłem częściej jeździć za kierownicą Clio, zainteresowanie moim hobby jeszcze bardziej wzrosło. Chciałbym również dodać, że to nieprawda, iż zespół nie pozwolił mi na start w rajdzie Monte Carlo.

- Czyli nie masz w kontrakcie zapisanej klauzuli zabraniającej ci udziału w takich zawodach?

- Nie. Naprawdę chciałem wziąć udział w tym rajdzie, ale nie było takiej możliwości, więc to nie wina zespołu, jak twierdziły media. Aby wziąć udział w Monte Carlo trzeba się dobrze przygotować. Poszło źle, ponieważ za późno zacząłem to wszystko planować. Jednak, kiedy oglądałem rajd w telewizji to uzmysłowiłem sobie, że mogłem wystartować bez żadnych problemów, ponieważ niemal na każdym odcinku było sucho. Szkoda, bo w ostatnich rajdach Clio spisywało się  dobrze i w Monte Carlo mogłem osiągnąć dobry wynik. Byłem bardzo podekscytowany i smutny, kiedy oglądałem rajd w moim domu. W życiu nie można jednak mieć wszystkiego.

- Jesteś bardzo odważny. Większość kierowców F1 chciałaby powrócić na klasyczne tory. Popierasz ten pomysł?

- To delikatna sprawa, ponieważ bezpieczeństwo to bardzo ważna kwestia. Nowe tory są bezpieczniejsze i to jest dobre, ale uważam, że są dużo mniej wymagające. Jeśli za zakrętem masz 20 metrów asfaltu to twoje podejście jest inne. Byłoby inaczej, gdyby znajdowały się tam bariery, albo żwir. Myślę, że prawdziwe tory, te z niewielkim marginesem na popełnienie błędu lepiej pokazują różnice pomiędzy kierowcami.

- W 2011 roku będzie za dużo guzików na kierownicy?

- Tak, ale problemem nie jest ilość. Mogłoby ich być nawet tysiąc, ale problemem jest to, że musimy z nich korzystać bardzo często. Naciskanie dwóch przycisków naraz, zmiana biegów oraz uważanie na kierowców, których reakcji nie można do końca przewidzieć powoduje większe ryzyko. Nasza uwaga jest rozproszona, ponieważ znów musimy się koncentrować na większej ilości rzeczy. Może być bardziej niebezpiecznie, więc musimy uważać.

- Twój zespołowy kolega, (Witalij Pietrow - przyp. red) stwierdził, że jesteś zamknięty w sobie i oschły. My nie widzimy tego.

- Szczerze mówiąc jestem zaskoczony opinią Witalija. Jednak to nie jest problem. Jeśli nie pomagałem, to dlatego, że nie wiedziałem, jak jeszcze mogę pomóc. Moje podejście jest takie, że jeśli masz pytanie to po prostu idziesz i pytasz. Myślę, że sezon 2010 nie był dla niego dobry, a takie tłumaczenie jest zbyt prostą wymówką. W każdym razie mam dobre stosunki z nim, a dziennikarze zawsze szukają dobrych nagłówków.

- Który z kierowców F1 wygrałby wyścig za kierownicą Fiata Pandy?

- Nie dam się sprowokować i nie wymienię nazwiska, ponieważ to zależy od przystosowania samochodu i toru. Raz wygrałby ten, innym razem tamten (powiedział pokazując na zdjęcie Fernando Alonso)


Kalendarz imprez

24.05.2012 - 27.05.2012
08.06.2012 - 10.06.2012
22.06.2012 - 24.06.2012
06.07.2012 - 08.07.2012
20.07.2012 - 22.07.2012

Relacje live