Natalia Kowalska rozpoczęła w ten weekend zmagania w Formule 2 w sezonie 2011. To seria single-seaterów, w której Polka jest jedyną kobietą w stawce. Sezon rozpoczął się niestety od zmagań z awariami i ustawieniami samochodu. Ostatecznie udało się jednak zająć obiecujące 12. miejsce w drugim niedzielnym wyścigu.
Natalia po raz pierwszy w tym roku, zasiadła za kierownicą z w pełni sprawną po operacji ręką. Niestety wskutek awarii samochodu nie udało się znaleźć właściwych ustawień w piątkowych treningach. Także podczas kwalifikacji do pierwszego sobotniego wyścigu samochód odmówił posłuszeństwa i zawodniczka była zmuszona startować z końca stawki. Sam wyścig przebiegał w podobnym tonie - ambitny start Polki, awans o kilka pozycji, później kolizja i spadek na koniec stawki. Kiedy Natalia próbowała odrabiać straty bolid znowu uległ awarii i ostatecznie nie ukończyła pierwszego wyścigu.
"W czasie tego wyścigu byłam bezradna. Wyjechałam tak ustawionym samochodem, że po trzech okrążeniach nie mogłam się utrzymać w nitce toru, było za wąsko. Nie trafiliśmy z ustawieniami, bo byłby to cud gdyby nam się to udało. Nie mieliśmy żadnych danych do setupu i robiliśmy to trochę na zasadzie 'może się uda'". - powiedziała Kowalska komentując pierwszy wyścig.
Niedzielny wyścig przyniósł nieco lepszy rezultat. Natalii udało się uzyskać niezłe 18. miejsce w drugich kwalifikacjach, a na starcie wyścigu awansowała od razu na 15. pozycję. Zawodniczka walczyła zaciekle zarówno z rywalami, jak i swoim samochodem, ale ostatecznie udało się zająć 12. miejsce w drugim wyścigu.
"To nie był wymarzony początek sezonu, chociaż 12 pozycja w 2 wyścigu dobrze rokuje na dalszą część sezonu" - komentuje Natalia Kowalska, kierowca wyścigowy Better World GP Racing Team.
Przed sezonem zawodniczka zmagała się z kontuzją nadgarstka, który musiał być operowany, przez co zmuszona była opuścić przedsezonowe testy. Z tego powodu nie mogliśmy być do końca pewni jej formy aż do rozpoczęcia zmagań.
"Nie mam na razie szczęścia, ale jestem dobrej myśli. W Silverstone, kiedy auto miało przebłyski dobrej pracy, jechałam szybko. Uważam, że jestem dobrze przygotowana do sezonu, chociaż tak naprawdę, dopiero teraz, kiedy ręka jest sprawna i nie odczuwam bólu, mogę zwiększyć obciążenia treningowe. W sezonie jest jeszcze kilka wymagających torów, a moje przygotowania będą coraz lepsze. Rokuje to dobrze na przyszłość. Motosport to PPP, praca, praca i pokora. W teamie z przekąsem żartowaliśmy, że organizator serii F 2, odpowiedzialny za stan techniczny samochodów, wiedząc o mojej operowanej ręce, dbał o nią i pozwolił mi zrobić tylko kilku okrążeń, aby jej nie nadwerężać." - mówi Kowalska.
Piotr Tichy, manager teamu Better World GP, powiedział po weekendzie:
"Takie sytuacje hartują nie tylko kierowcę, ale również zespół. Wolałbym jednak, żeby Natalia mogła przedstawić cały swój potencjał wyścigowy w warunkach zbliżonych do swoich konkurentów. Ten weekend pokazał, że Polka to szybki, konsekwentny, inteligentny i odpowiedzialny kierowca. Wierzymy i jesteśmy przekonani, a runda w Silverstone potwierdziła ogromny talent i potencjał naszego kierowcy, że najlepsze wyścigi są przed nami. Tak jak w ubiegłym sezonie tak i teraz, realizator bezpośredniej transmisji w Motors TV, zauważył , że wyścigi z udziałem Natalii obfitują w wiele spektakularnych akcji i dużo uwagi poświęcił naszej jedynej dziewczynie w Formule 2. Jesteśmy zbudowani postawą Natalii, która mimo przeciwności przed sezonem i w trakcie samego weekendu, nie poddała się i pokazała się z bardzo dobrej strony kibicom na cały świecie. Jeszcze w czwartek wieczorem nie było pewne, czy najszybsza Polka wystartuje w wyścigach tej rundy. Na bieżąco, wspólnie z lekarzami FIA, podejmowaliśmy decyzję, że operowana i rehabilitowana ręka jest sprawna i wytrzyma cały wyścig."
Kolejny wyścig Formuły 2 odbędzie się w dniach 13-15 maja na torze Magny Cours we Francji.