Jakub Giermaziak dostał zaproszenie na testy od dwóch ekip Formuły 1. Kierowca nie chce jednak zdradzić, które zespoły chcą go sprawdzić.
Po Robercie Kubicy jest więc szansa, iż zobaczymy drugiego Polaka na torach Formuły 1. Giermaziak podzielił się tą informacją w rozmowie z dziennikarzami radiowej Trójki, w audycji "Trzecia strona medalu".
Kierowca nie zdradził, która z drużyn zaprosiła go na testy, ale odbędą się one w najbliższym czasie.
- Zależy nam, aby Kuba wszedł do F1 czy F2 nie na chwilę, ale na wiele, wiele lat - podkreślił Damian Raciniewski, menadżer Giermziaka.
Kuba Giermaziak odniósł w tym sezonie swój życiowy sukces. Na torze w Abu Dhabi Polski kierowca wywalczył trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej serii wyścigowej Porsche Supercup.
Jak większość wyścigowych kierowców Kuba Giermaziak zaczął swoją motorową przygodę od kartingu. W 2000 roku w wieku 10 lat młody kierowca zadebiutował w Kartingowych Mistrzostwach Polski. W 2006 roku osiągał swoje największe dotychczas sukcesy w mistrzostwach Polski kat. Junior Rok 125, Kuba zajął 3. miejsce.
W roku 2007 zadebiutował w Formule Renault 2000 w zespole Motopark Academy, zajmując w klasyfikacji generalnej Pucharu Północnej Europy 10. miejsce. W roku 2008 w tych samych mistrzostwach zajął 6. miejsce, startował także w Pucharze Europy Formuły Renault, gdzie był 18.
W 2009 roku startował w serii ADAC GT Masters w zespole ARGO Racing. Jego samochodem było Audi R8 LMS, a partnerem w zespole Frank Kechele. Od czerwca zaczął ponownie startować w FR 2.0, zarówno w Eurocup jak i NEC.
W 2010 roku Jakub został kierowcą pierwszego w Polsce zespołu wyścigowego, startującego w serii Porsche SuperCup - VERVA Racing Team.
Więcej o szansach Kuby Giermaziaka na występy w Formule 1 w rozmowie z kierowcą i jego menadżerem w "Trzeciej Stronie Medalu".
Źródło: polskieradio.pl
Przed Nim jeszcze daleka droga :)